Aktualności

Wystartował Puchar Prezydenta w Płocku

W płockiej ORLEN Arenie rozpoczął się turniej o Puchar Prezydenta IHF, czyli zawody dla drużyn, które będą walczyły o miejsca 25.-32. w mistrzostwach świata w piłce ręcznej. Po pierwszym dniu gry na Mazowszu w lepszej sytuacji są zespoły Chile (wygrana z Arabią Saudyjską 26:24) oraz Korei Południowej, która pokonała Urugwaj 37:30.

Z pierwszej rundy mistrzostw świata do kolejnej fazy awansowały trzy najlepsze drużyny z czterozespołowych grup. Dla ostatnich ekip nie oznaczało to jednak koniec turnieju, ponieważ zaplanowano tradycyjny Puchar Prezydenta IHF (Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej). Tym samym reprezentacje Arabii Saudyjskiej, Chile, Urugwaju, Korei Południowej, Macedonii Północnej, Algierii, Maroko i Tunezji walczą jeszcze o miejsca 25.-32. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy po cztery zespoły. Ich zwycięzcy zagrają o 25. lokatę, wiceliderzy o pozycję 27., z trzecich o 29., a ostatnie o 31.

O ile faworytem pierwszego meczu, w którym Chile zmierzyło się z Arabią Saudyjską, był pierwszy z tych zespołów, to trzeba przyznać, że zespół z Azji ponownie pokazał się z dobrej strony. Od początku toczyła się wyrównana gra bramka za bramkę. Z czasem niespodziewanie to… Arabia wyszła na prowadzenie 13:11. W pierwszej połowie Chilijczycy zdołali rzucić jeszcze tylko jedną bramkę.

W drugiej części meczu zespół z Ameryki Południowej zaczął bardziej naciskać na rywali. Zdobył cztery bramki z rzędu i wyszedł na prowadzenie 16:13. Trener Jan Pytlick poprosił o czas dla Arabii Saudyjskiej, ale niewiele to się zdało. Chilijczycy nie oddali już prowadzenia do końca meczu i wygrali 26:23.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo odnieśliśmy pierwsze zwycięstwo w turnieju. W grupie przegraliśmy m.in. z Czarnogórą czy Iranem, więc teraz chcemy się odkuć. Puchar Prezydenta IHF jest teraz naszym celem. Wciąż mamy o co walczyć i kontynuujemy walkę. Bardzo dobrze czujemy się na turnieju w Polsce. Zarówno w Krakowie, jak i w Płocku przyszło nas wspierać sporo kibiców, więc jesteśmy szczęśliwi, że możemy tutaj grać – mówił po meczu Erwin Feuchtmann, najskuteczniejszy z Chilijczyków.

W drugim z meczów zdecydowanym faworytem była Korea Południowa, która mierzyła się z Urugwajem. Co prawda przez kilka pierwszych minut mieliśmy dość wyrównany pojedynek (8:8), ale z czasem azjatycki zespół zaczął powiększać przewagę i z minuty na minutę rozkręcał się. Widać było lepsze umiejętności Koreańczyków, którzy znacznie mniej się mylili. Urugwajczycy za to notorycznie tracili piłkę. I mimo że już w 14. minucie czerwoną kartką ukarany został Park Se-ung, to Korea budowała przewagę. Efekt? Wynik 17:11 i coraz luźniejsza gra Azjatów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 23:15, a ostatnią bramkę zdobył… Lee Chang-woo, bramkarz Koreańczyków.

W drugiej partii zespół z Azji mógł swobodnie kontrolować wydarzenia na boisku i nic nie wskazywało na to, że Urugwaj nawiąże jeszcze walkę, bo miał ogromne problemy ze sforsowaniem obrony rywali, a poza tym wciąż grał niedokładnie, przez co tracił piłkę. Koreańczycy też pozwalali sobie na coraz bardziej ekwilibrystyczne wykończenia akcji, przez co mogli stracić koncentrację. Korea spokojnie prowadziła grę aż do końca spotkania i choć straciła kilka bramek, to ostatecznie wygrała 37:30.

– To był dla nas bardzo trudny mecz. Naszym celem na Puchar Prezydenta jest po prostu wygrać pierwsze spotkanie w turnieju. Jestem także wdzięczny kibicom, bo słyszałem ich doping z trybun. Doceniamy każdego fana, który przychodzi do hali – podkreślił Zion Ramos, reprezentant Urugwaju.

– Cieszymy się, że wygraliśmy pierwsze spotkanie w turnieju. Byliśmy nieco zmęczeni podróżą, dlatego nie ukrywam, że był to dla nas trudny mecz. Chcemy iść krok po kroku, więc teraz naszym celem jest drugi mecz, w którym zmierzymy się z Arabią Saudyjską – mówi Rolando Freitas, trener Korei Południowej.

W czwartek w ORLEN Arenie w grupie B turnieju o Puchar Prezydenta IHF Algieria zmierzy się z Macedonią Północną, a Maroko z Tunezją. Bilety są dostępne na www.eventim.pl.

Gospodarzami MŚ 2023 są Katowice, Województwo Śląskie, Kraków, Małopolska, Płock, Mazowsze i Gdańsk (w Polsce) oraz Goteborg, Malmo, Sztokholm, Kristianstad i Jonkoping (w Szwecji). Narodowym Dostawcą turnieju w naszym kraju są Ministerstwo Sportu i Turystyki, Grupa Wirtualna Polska, Suzuki, Deloitte, Grupa LUX MED oraz Eventim, który prowadzi dystrybucję biletów na to wydarzenie. Sprzedaż wejściówek trwa. Więcej informacji na www.handball23.com.

Chile – Arabia Saudyjska 26:23 (12:13)

Chile: Rene Oliva, Felipe García – Sebastian Ceballos 2, Erwin Feuchtmann 8, Arian Delgado, Javier Frelijj 2, Emil Feuchtmann, Esteban Salinas 2, Benjamin Illesca, Rodrigo, Salinas 5, Matias Paya 2, Luciano Scaramelli 2, Danilo Salgado 2, Aaron Codina 1, Francisco Ahumada Collado, Victor Donoso. Trener: Claudio Lira

Arabia Saudyjska: Ali Alsaffar, Amro Mohammed – Mohammed Al Abbas, Aboullah Alhulaili 1, Abdulrahman Al Muwallad 3, Ahmad Al Abdulali 7, Abdullah Al Hammad, Mahdi Al Salem 1, Hadi Quraish 1, Hassan Al Janabi, Hassan Al Tarouti 2, Sadiq Al Mohsin 1, Marhoon Al Maa 2, Abdullah Al Abbas 4, Haidar Al Hassan, Yousof Al Taweel 1, Mojtaba Al-Salem. Trener: Jan Pytlick.

Urugwaj – Korea Południowa 30:37 (15:23)

Urugwaj: Felipe Navarrete, Felipe González – Gabriel Chaparro 4, Facundo Lima 1, Diego Falabrino 1, Máximo Cancio 3, Bruno Borba, Diego Morandeira 1, Zion Ramos 1, Rodrigo Botejara, Federico Rubbo 8, Giovanni Capello 1, Alejandro Velazco, Cristian Rostagno 2, Maximiliano De Agrela 7, Guillermo Millán 1. Trener: Nicolás Guerra

Korea Południowa: Kim Dong-wook, Park Jae-yong – Ku Chang-eun, Kang Jeon-gu, Park Young-jun 1, Jang Dong-hyun 3, Jo Tae-hun 2, Lee Seong-min, Kim Yeon-bin 3, Kim Jin-young 4, Kim Gi-min 2, Ha Min-ho, Ha Tae-hyun 6, Lee Hyeon-sik 4, Lee Yo-seb 1, Park Se-ung 2, Lee Chang-woo 2, Jin Yu-sung 6. Trener: Rolando Freitas.

Podziel się:

Nadchodzące mecze

No results found.

Zobacz także