Aktualności

Norwegowie i Niemcy bliżej ćwierćfinału

To był wspaniały wieczór dla kibiców piłki ręcznej. W katowickim Spodku świetne widowisko stworzyły reprezentacje Norwegii i Serbii. Wcześniej Niemcy rozbili Argentynę, a Holandia pokonała Katar. Norwegowie i Niemcy są już o krok od ćwierćfinałów mistrzostw świata.

Atmosfera w katowickim Spodku była znakomita, widać że nawet bez Biało-Czerwonych ta wyjątkowa hala okazuje się magiczna dla sportu. – Bardzo się cieszę, że możemy gościć w Katowicach i w naszym kraju tak wielką imprezę jaką są mistrzostwa świata – podkreśla Marcin Krupa, prezydent Katowic. – To wspaniała promocja dla całego naszego kraju i oczywiście także naszego regionu. Mam nadzieję, że w naszym mieście czują się świetnie i dobrze się bawią nie tylko kibice Biało-Czerwonych, ale także pozostałych reprezentacji – dodaje.

Fanów z całego świata z pewnością mógł porwać wieczorny mecz Norwegów z Serbami, który miał niesamowity przebieg. Do przerwy kapitalnie grali ci drudzy, którzy niespodziewanie prowadzili trzema golami. Gdy w 35. minucie wyszli na prowadzenie 19:14 wydawało się, że mogą pokusić się o zwycięstwo. Wtedy jednak Norwegowie wrzucili wyższy bieg i nie tylko zniwelowali przewagę rywali (w 44. minucie było już po 22), ale i szybko wyszli na prowadzenie, które utrzymali do końca spotkania. Czwartkowa wygrana oznacza, że Norwegia jest już bardzo blisko awansu do najlepszej ósemki mistrzostw świata.

– Serbowie zagrali niesamowicie w pierwszej połowie, szczególnie początkowe dwadzieścia minut – mówi Magnus Gullerud. – Aż w końcu ruszyliśmy z naszą grą, po przerwie poczuliśmy, że zaczniemy odrabiać starty, gdy odpowiednio się skupimy. Chyba wyszliśmy ze zbyt małą energią na to spotkanie, na szczęście potrafiliśmy się przestawić i poprawić. Pomogli nam także nasi kibice, których było słychać i którzy nas mocno wspierali w Katowicach – dodaje.

Równie dobre nastroje, co u Norwegów, panują zapewne także w reprezentacji Niemiec. W czwartek w Spodku rozbiła ona 39:19 Argentynę, mając w całym spotkaniu aż 81-procentową skuteczność rzutów! – Tylko na samym początku straciliśmy dwie piłki, później jednak zagraliśmy już bardzo skoncentrowani – powiedział po spotkaniu Johannes Golla. – Jesteśmy zadowoleni z wygranej, bo walczymy o miejsce w ćwierćfinałach. Mamy bardzo cenne punkty, ale w Katowicach czeka nas jeszcze sporo walki.

W pierwszym czwartkowym meczu kolejną wygraną na mundialu zapisali na swoim koncie gracze Holandii, pokonując reprezentację Kataru: – Jesteśmy zadowoleni z wygranej, choć nasza gra nie była dziś najlepsza – przyznał Holender Dani Baijens. – Po przerwie zagraliśmy lepiej w ofensywie i to pozwoliło nam zwyciężyć w całym spotkaniu. Rywale byli bardzo dobrzy w grze jeden na jednego i trudno nam było sobie z nimi poradzić. Teraz przed nami starcie z Niemcami, więc spodziewamy się jeszcze trudniejszego spotkania – dodaje.

Przypomnijmy, że gospodarzami MŚ 2023 są Katowice, Województwo Śląskie, Kraków, Małopolska, Płock, Mazowsze i Gdańsk (w Polsce) oraz Goteborg, Malmo, Sztokholm, Kristianstad i Jonkoping (w Szwecji). Narodowymi Dostawcami turnieju w naszym kraju są Ministerstwo Sportu i Turystyki, Grupa Wirtualna Polska, Suzuki, Deloitte, Grupa LUX MED oraz Eventim, który prowadzi dystrybucję biletów na to wydarzenie. Sprzedaż wejściówek trwa. Więcej informacji na www.handball23.com.

 

Wyniki 19.01, Katowice, Spodek (Grupa III, druga runda grupowa):

 

Norwegia – Serbia 31:28 (14:17)

Norwegia: Kristian Saeveras, Torbjorn Bergerud – Vetle Aga Eck, Sander Sagosen 5, Sebastian Barthold 5, Sander Overjordet, Petter Overby 3, Erik Toft, Kristian Bjornsen 2, Magnus Gullerud 4, Goran Johannessen 2, Christian O’Sullivan 2, Harald Reinkind 1, Kevin Gulliksen, Alexandre Blonz 4, Magnus Rod 3. Trener: Jonas Wille.

Serbia: Dejan Milosavljev, Vladimir Cupara – Vukasin Vorkapić 1, Uros Borzas, Ilija Abutović, Bogdan Radivojević 5, Nemanja Ilić 3, Dragan Pechmalbec 2, Vanja Ilić, Lazar Kukić 2, Jovica Nikolić 2, Mijajlo Marsenić 2, Milos Orbović 5, Marko Milosavljević 1, Stefan Dodić, Petar Dordić 5. Trener: Antonio Gerona Salaet.

 

Niemcy – Argentyna 39:19 (24:11)

Niemcy: Andreas Wolff, Joel Birlehm – Johannes Golla 5, Juri Knorr 4, Julian Koster 1, Djibril Mbengue 3, Philipp Weber 1, Patrick Groetzki 5, Kai Hafner 1, Rune Dahmke, Lukas Martens, Simon Ernst, Christoph Steinert 3, Jannik Kohlbacher 3, Paul Drux, Luca Witzke 4. Trener: Alfred Gislason.

Argentyna: Sergio Maciel, Juan Manuel Bar – Federico Pizarro, Pablo Vainstein, Diego Simonet 2, Ignacio Pizarro 1, Pablo Simonet 4, Luvas Moscariello, Daniel Gavida 2, Francisco Lombardi 2, Gonzalo Carro, Pedro Martinez 5, Ramiro Martinez 1, James Parker 1, Nicolas Bonanno. Trener: Guillermo Milano.

 

Katar – Holandia 30:32 (19:15)

Katar: Bilal Lepenica, Anadin Suljaković – Ahmed Nader Saleh, Ahmad Madadi 11, Eldar Memisević 1, Jovan Gacević 5, Abdelrahman Tarek 3, Ali Alderi, Yassine Sami, Youssef Ali 5, Salem Aniwar, Mahmoud HassaBalla, Ebrahim Shebl 1, Ameen Zakkar 3. Trener: Valero Rivera.

Holandia: Bart Ravensbergen, Arjan Versteijen – Rutger Ten Velde 8, Evert Kooijman, Iso Sluijters, Luc Steins 2, Samir Benghanem 4, Niels Versteijen 6, Jasper Adams, Jeffrey Boomhouwer, Kay Smits 8, Tom Jansen, Rob Schmeits 1, Dani Baijens 3. Trener: Staffan Olsson.

 

Pełne wyniki: https://bit.ly/3Xso0gs

Podziel się:

Nadchodzące mecze

No results found.

Zobacz także